niedziela, 31 grudnia 2017
Witajcie . oto granatowy #goatbox po męsku...czasu miałam niewiele więc praca błyskawiczna..haha...nie było czasu na przemyślenia i ewentualne poprawki..haha..ale myślę że wyszło nieźle i mimo potwornej jakosci zdjęc da sie na niego patrzeć...na szczęście na żywo wygląda dobrze i nawet jestem ciut zadowolona..
Tym razem czerwony matowy #goatbox w złotej, błyszczącej odsłonie...zrobiony dla pary, która kocha wszelkiego rodzaju świecidełka i wszystko co błyszczy..było ciężko zrobić coś w całkiem innym stylu niż nam się podoba...ale dałam jakoś rade i najważniejsze, że obdarowana osoba zachwycona...aż chce się dalej robić...jak zwykle zdjęcia fatalnej jakości ale ciągle nad tym pracuje...kiedyś zdobędę odpowiednie oświetlenie...
sobota, 16 grudnia 2017
No dobra.. "coś" zrobiłam ..tym razem Decoupage... miało być pudełeczko książka a wyszło coś takiego..miało być "stare i brudne" ale podczas ścierania i postarzania wygląda jak pęcherze..nie wiem dlaczego... ale i tak wydaje mi się, że częściowo się udało..to moja pierwsza praca od ponad dwóch lat..wtedy też zrobiłam tylko jedną :p .. ..użyte materiały to farba złota akrylowa proart , i taka w tubce z kika , szablon " tortowy" , papier ryżowy, lakier daily art wodny nakładany 10 razy i co 3 warstwa szlifowany i tej samej firmy medium do spękań.....wszystko pokręciłam i w złej kolejności nakładałam ale tak to jest jak człowiek w nerwach zabiera się do pracy😂😂 napis w środku odręcznie wypalony ..uff..napisałam się...miłego dnia..
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








